Moja diagnoza była całkiem przypadkowa. Przez 30 lat żyłem całkiem dobrze, zaliczając wzloty i upadki – jak każdy (a przynajmniej tak wtedy myślałem).
Od 20 roku życia pracowałem z ludźmi – najpierw jako trener personalny, później jako coach, trener mentalny i mówca.
Przez 30 lat nawet przez myśl mi nie przeszło, że mogę mieć ADHD. Jak coś nie wychodziło – brałem to na siebie i starałem się bardziej. Jak coś nie wychodziło kolejny raz – czułem się jak głupek, ale dawałem z siebie jeszcze więcej. Przecież ludzie z ADHD to te nieznośne dzieciaki z klasy, które przeszkadzały w lekcjach, a ja nigdy nie miałem z tym problemu…
z coachingu, neurobiologii, psychologii pozytywnej, treningu mentalnego, hipnoterapii, biohackingu, neurolingwistycznego programowania oraz treningu high performance z tym, co działa na takich ludzi jak my – obdarzonych wyjątkowym, funkcjonującym zupełnie inaczej, mózgiem.
Moje podejście do życia nie pozwala mi użyć słów: „Mam ADHD” jako wymówki. Dzięki temu (a może przez to?) zdobywałem przez ostatnie 3 lata wiedzy, narzędzi i strategii, które dla nas działają. I właśnie nimi się tutaj dzielę.